Historie, które dają życie – opowieści osób po przeszczepach
Poznaj niezwykłe historie osób, które dzięki transplantacji otrzymały drugą szansę na życie.
To opowieści pełne siły, wdzięczności i nowych początków. Każda z tych osób przeszła własną, niełatwą drogę, ale dziś żyją pełnią życia, realizują swoje pasje i inspirują innych.
Ich świadectwa pokazują, jak wielką wartość ma transplantologia i jak istotne jest wsparcie tego obszaru medycyny.
Zanurz się w tych poruszających relacjach i zobacz, jak jedno serce może odmienić świat.
Marta – serce mamy bije najmocniej

Marta od najmłodszych lat zmagała się z problemami kardiologicznymi. W wieku 6 lat zachorowała na świnkę. W rezultacie powikłaniem po chorobie było zapalenie mięśnia sercowego. To właśnie wtedy rozpoczęła się jej trudna droga zdrowotna. Niedługo potem, w wieku 21 lat, konieczne stało się wszczepienie stymulatora serca.
Trudna walka o życie
Najcięższy moment nadszedł jednak po narodzinach drugiego dziecka. U Marty zdiagnozowano wtedy ostrą niewydolność serca, która bezpośrednio zagrażała jej życiu. W związku z tym musiała natychmiast pozostać w szpitalu i oczekiwać na przeszczep. Rozstała się ze swoją rodziną, w tym z 2-letnim Józiem i 3-miesięczną Michalinką. Bezsprzecznie było to dla niej ogromne wyzwanie oraz bolesne doświadczenie.
Nowe serce i powrót do domu
Na szczęście już po miesiącu oczekiwania pojawiła się nadzieja. Znalazło się odpowiednie serce. Transplantacja pozwoliła jej wrócić do zdrowia. Co najważniejsze, mogła znowu być z rodziną, dla której zawsze była najważniejsza.
Aktualnie, mimo wciąż pojawiających się trudności, Marta z wielką determinacją opiekuje się swoimi dziećmi. Cieszy się każdym dniem spędzonym z bliskimi. Równocześnie z wielką wdzięcznością mówi o swojej dawczyni. To dzięki niej może być aktywną mamą i żoną.
Bezcenny dar miłości
Warto zapamiętać, że historia Marty to dowód, iż przeszczep to nie tylko medyczny ratunek. Jest to przede wszystkim prawdziwy dar życia i miłości. Taka codzienność bez anonimowego dawcy nie byłaby możliwa.
Zbigniew – nowe serce, nowa radość życia


Zbigniew to osoba, którą trudno spotkać bez uśmiechu. Jest zawsze pogodny oraz pełen energii. Potrafi wnieść dobry humor do każdej rozmowy.
Początek walki o zdrowie
Jego droga do nowego serca rozpoczęła się w 2010 roku. To właśnie wtedy podczas badań w szpitalu Certus w Poznaniu wykryto u niego kardiomiopatię. Przez kolejne lata pozostawał pod stałą opieką kardiologiczną.
Decydujący moment
Niestety w 2022 roku jego stan zaczął się gwałtownie pogarszać. Najpierw konieczne było wszczepienie kardiowertera. Zaledwie kilka miesięcy później jedynym ratunkiem okazała się transplantacja. 24 listopada 2022 roku Zbigniew otrzymał nowe serce. Miało to miejsce w Klinice Kardiochirurgii i Transplantologii Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.
Nowa szansa i wsparcie innych
W rezultacie otrzymał on zupełnie nową szansę na życie. Dzisiaj nie tylko cieszy się odzyskaną energią. Dodatkowo aktywnie wspiera inne osoby w podobnej sytuacji. Jest przyjacielem, który swoim optymizmem daje siłę całej grupie.
Siła pozytywnego nastawienia
Historia Zbigniewa pokazuje, jak wielką wartość ma optymizm. Jego energia jest dowodem na to, że po przeszczepie można żyć pełnią życia. Teraz chętnie dzieli się dobrem z innymi.
Maciej – walka o wolność i nowe serce ❤️

Maciej miał zaledwie 27 lat, gdy usłyszał diagnozę o zaawansowanej chorobie serca. Z dnia na dzień jego życie całkowicie się zmieniło. Początkowo nie chciał zaakceptować, że jedyną szansą jest przeszczep.
Dwa lata uwięzienia
Stan zdrowia pogarszał się błyskawicznie. W związku z tym trafił do Kliniki Kardiochirurgii i Transplantologii UM w Poznaniu. Tam przez dwa lata żył podłączony do sztucznego serca. Dwumetrowy kabel pozwalał mu jedynie podejść do okna. Była to jego „granica wolności”. Czasem spacerował po korytarzu z urządzeniem, które nazwał „R2D2”.
Walka o każdy oddech
Były chwile, w których ciało odmawiało mu posłuszeństwa. Nie mógł mówić ani chodzić. Każdy oddech był ogromnym wysiłkiem. Najtrudniejszy był moment, w którym świadomie czuł, że umiera. Przełom nastąpił, gdy udało mu się poruszyć palcem. Ten gest zapowiedział powrót do sprawności.
Nowy rozdział i natura
Na szczęście po wielu miesiącach nadeszła wiadomość o dawcy. Przeszczep uratował mu życie. Obecnie Maciej żyje z nowym sercem i docenia każdy dzień. Marzy o życiu blisko natury, z dala od szpitalnych ścian.
Prawdziwe relacje
Choroba zmieniła jego spojrzenie na ludzi. Maciej podkreśla, że zostali przy nim tylko ci najbliżsi. Jego historia to dowód na to, iż warto walczyć do samego końca.
Antoni – siła młodego serca ❤️

Poznajcie Antoniego. To młody człowiek, którego historia jest symbolem siły. Wszystko zaczęło się w styczniu 2023 roku. Trafił wtedy do szpitala w Poznaniu z objawami ciężkiej niewydolności serca. Jego frakcja wyrzutowa wynosiła zaledwie 10%.
Szybka diagnoza i trudna decyzja
Diagnoza była bezlitosna. Wykryto kardiomiopatię rozstrzeniową oraz ostrą niewydolność lewokomorową. Było to prawdopodobnie powikłanie po wirusie. Stan Antoniego był bardzo poważny. Z tego powodu jedyną drogą ratunku stała się transplantacja serca.
Druga szansa na życie
Operacja odbyła się 6 sierpnia 2023 roku w Poznaniu. To wydarzenie dało mu drugą szansę. Mimo młodego wieku, Antoni pokazał ogromną wolę walki. Udowodnił wszystkim, jak bardzo kocha życie.
Bezcenny dar
Jego historia to ważne przypomnienie. Każdy dzień jest cenny. Bez wątpienia życie to wielki dar. Zawsze warto o nie zabiegać z całych sił.
Krystian – wojownik o nowe serce ❤️

Poznajcie Krystiana. To młody i aktywny mężczyzna, którego życie zmieniło się diametralnie w ciągu kilku tygodni. Wszystko zaczęło się w grudniu 2022 roku po serii infekcji. U 23-latka pojawiły się wtedy niepokojące objawy. Niestetyich źródła nikt wcześniej nie podejrzewał, ponieważ była to niezdiagnozowana choroba serca.
Nagłe pogorszenie stanu zdrowia
Z dnia na dzień jego stan zdrowia się pogarszał. W rezultacie 23 marca 2023 roku trafił on do szpitala w Poznaniu. Powodem była ostra niewydolność lewokomorowa. Dodatkowo diagnoza wykazała kardiomiopatię z niescalenia mięśnia sercowego. Z tego powodu Krystian wymagał wspomagania mechanicznego.
Pionierska procedura i walka o życie
Zastosowano u niego pompę Impella. Co ciekawe, była to pierwsza taka procedura w Wielkopolsce. Walkę o życie komplikowały jednak dodatkowe problemy, takie jak zespół HIT. Prowadziło to do rozległych krwawień, a frakcja wyrzutowa była dramatycznie niska.
Nowe serce i powrót do pasji
Mimo to, dzięki zaangażowaniu lekarzy, Krystian otrzymał nowe serce. Obecnie z wielką wdzięcznością wraca on do codzienności. Pracuje oraz studiuje. Ponadto bierze udział w „Biegu po Nowe Życie”, promując ideę transplantacji.
Symbol siły ducha
Podsumowując, Krystian to przykład niezwykłej siły. Jego losy stanowią dowód, że zawsze warto walczyć do samego końca.
Łukasz – nowe serce, nowe możliwości

Poznajcie Łukasza. To człowiek, który swoją drugą szansę na życie postanowił wykorzystać w pełni. Obecnie jest on pełen energii oraz wdzięczności. Udowadnia on ważną prawdę: przeszczep to nie tylko ratunek medyczny. Przede wszystkim to nowe możliwości i ogromna siła do działania.
Życie z wielką pasją
Łukasz nie marnuje ani chwili. Z wielką pasją oddaje się codziennym aktywnościom oraz rozwija swoje zainteresowania. Czerpie z życia pełnymi garściami, co dodatkowo widać w każdym jego geście. Jego historia inspiruje innych do tego, by doceniać każdą chwilę. Ponadto Łukasz aktywnie wspiera polską transplantologię poprzez udział w licznych inicjatywach edukacyjnych.
Nadzieja dla innych
Podsumowując, jego postawa to dowód na to, że drugie życie może być równie piękne. Niewątpliwie jest on inspiracją dla wszystkich osób czekających na swoją szansę. Dlatego warto dzielić się takimi historiami, aby nieść nadzieję innym pacjentom.
Jacek – sportowiec z nowym sercem

Poznajcie Jacka. To były zawodnik oraz trener hokeja na trawie. Obecnie jest on aktywnym działaczem sportowym. Swoją historią pokazuje on, że serce potrafi wrócić do gry nawet po najtrudniejszym meczu. Niestety w 2011 roku Jacek stanął w obliczu najcięższego wyzwania w swoim życiu.
Dramatyczny zwrot akcji
W krótkim czasie przeszedł on trzy zawały serca oraz udar mózgu. Wydarzenia te odebrały mu możliwość prowadzenia aktywnego życia. W rezultacie z silnego sportowca stał się osobą leżącą. Warto dodać, że w tamtym momencie jego jedyną szansą na przeżycie był już tylko przeszczep.
Powrót do gry o życie
Na szczęście dzięki transplantacji Jacek nie tylko odzyskał zdrowie. Przede wszystkim wrócił on do swoich bliskich. „Bardzo często myślę o osobie, która podarowała mi nowe życie” – mówi z wdzięcznością. Dzisiaj mimo dramatycznych doświadczeń wciąż aktywnie działa w świecie sportu.
Inspiracja i determinacja
Podsumowując, Jacek inspiruje swoją historią pełną walki oraz nadziei. Jego życie stanowi żywy dowód na to, jak potężną siłę daje przeszczep serca. Niewątpliwie jest to moc, która pozwala zacząć wszystko od nowa.
Adam – nowe serce, nowe życie 🌳❤️

Adam to wyjątkowy pacjent. Zapisał się on na zawsze w historii poznańskiej transplantologii. Warto zauważyć, że był to pierwszy mieszkaniec Poznania, który otrzymał nowe serce w tej placówce. Początkowo na przeszczep czekał tylko dwa miesiące. Przez cały ten czas wierzył, że wróci do swojej wielkiej pasji. Jest nią praca w ukochanym ogródku.
Nowe życie w ogrodzie
Obecnie Adam czuje się jak nowonarodzony. „Nie pamiętam już siebie sprzed transplantacji” – mówi z uśmiechem. Dodatkowo podkreśla on, że po operacji wszystko się zmieniło na lepsze. Każdego dnia Adam z troską pielęgnuje swój ogród. Odnajduje w nim spokój, radość oraz nowy sens życia.
Przykład dla innych
Z tego powodu jego historia to piękny przykład dla innych pacjentów. Pokazuje ona, że przeszczep serca potrafi całkowicie odmienić los człowieka. W konsekwencji daje on siłę oraz przestrzeń do spełniania marzeń. Bezcenny dar
Podsumowując, historia Adama udowadnia, iż warto walczyć o każdą chwilę. Bez wątpienia życie z nowym sercem to najpiękniejszy dar, jaki można otrzymać od drugiego człowieka.
Justyna – mama z nowym sercem i nową pasją do życia ❤️

Justyna, mama nastoletniego Szymona, to przykład niezwykłej siły oraz matczynej miłości. Warto zaznaczyć, że jej historia rozpoczęła się od bardzo trudnych chwil. Tuż po porodzie rozwinęła się u niej poważna choroba serca, która bezpośrednio zagroziła jej życiu.
W związku z tym, czekając na transplantację, spędziła ona aż dziewięć miesięcy w poznańskiej Klinice. Każdego dnia walczyła tam o szansę na wspólną przyszłość z synem. Na szczęście dzięki przeszczepowi odzyskała zdrowie. Obecniemoże być w pełni obecną mamą oraz żoną dla swojej kochającej rodziny.
Dzisiaj Justyna cieszy się życiem i spełnia w codziennych obowiązkach. Dodatkowo w wolnych chwilach oddaje się swoim licznym pasjom. Wędkuje, piecze pyszne ciasta oraz jeździ na rowerze, odnajdując w tym wielką radość. Co więcej, w 2020 roku z wdzięcznością świętowała 10-lecie życia z nowym sercem.
Podsumowując, Justyna pokazuje wszystkim, że przeszczep to nie tylko ratunek. Bez wątpienia jest to zupełnie nowy początek, który może być pełen miłości oraz spełnienia.
Maria – piękno drugiej szansy na życie

Maria to mieszkanka Piły. Przeszła ona niezwykle trudny czas, zanim otrzymała nowe serce. Warto zauważyć, że ostatni rok przed transplantacją upłynął jej na częstych pobytach w szpitalu. Zmagała się wtedy z dusznościami oraz obrzękami nóg. W związku z tym każdy kolejny dzień był dla niej trudną walką o oddech. Dlatego też nadzieja stała się dla niej najważniejsza.
Na szczęście, dzięki sile lekarzy oraz własnej determinacji, Maria odzyskała zdrowie. Już miesiąc po operacji mogła wrócić do domu. Zatem rozpoczęła tam zupełnie nowy rozdział życia. Dodatkowo z ogromną wdzięcznością wspomina ona personel kliniki w Poznaniu. Obecnie Maria docenia każdą chwilę spędzoną z bliskimi, ponieważ wie, jak wielki to dar.
„Dziękuję dawcy oraz całemu zespołowi lekarzy” – mówi z uśmiechem. Ponadto podkreśla ona, jak bardzo cieszy się z obecności rodziny. Podsumowując, jej historia to poruszające świadectwo mocy transplantologii. Bez wątpienia jest to piękna szansa. W rezultacie zmienia ona nie tylko ciało, ale również duszę.
Paweł – historia drugiego życia 🚶♂️❤️

Paweł przeszedł niezwykłą drogę od ciężkiej choroby do pełni sił. Warto podkreślić, że po przeszczepie spędził on prawie dwa miesiące w szpitalu. Jednak z ogromną determinacją pracował tam nad powrotem do sprawności. Szczególnie skupiał się on na sile w nogach.
Ponieważ towarzyszyły mu żona i córki, Paweł nigdy nie był sam. Ich miłość dawała mu oparcie, zatem łatwiej było mu przetrwać najcięższe chwile. W rezultacie mógł on szybciej wrócić do normalnego funkcjonowania.
Obecnie z wielką radością korzysta on z każdej chwili. Dlatego uwielbia spacery z córkami, które są jego ulubioną formą spędzania czasu. Dodatkowo przeszczep całkowicie zmienił jego podejście do świata. „Dostałem drugie życie i na pewno go nie przemilczę” – mówi z uśmiechem.
Chociaż kiedyś był małomówny, dziś potrafi rozmawiać bez końca. Podsumowując, historia Pawła to świadectwo mocy transplantologii. Bez wątpienia każda chwila ma teraz dla niego ogromne znaczenie.
Hubert – leśnik z nowym sercem 🌲❤️

Hubert z zawodu i pasji jest leśnikiem. Przeszedł on niezwykłą drogę powrotu do pełnej sprawności. Warto zaznaczyć, że gdy jego stan zdrowia gwałtownie się pogorszył, konieczny był transport samolotem. Dlatego przewieziono go z Krakowa do Poznania. To właśnie tam zyskał on szansę na nowe życie, ponieważ otrzymał troskliwą opiekę.
Zaledwie trzy tygodnie po przeszczepie Hubert mógł ponownie cieszyć się spacerami w lesie. Miejsce to zawsze było jego drugim domem. Jednak wcześniej przez wiele miesięcy mógł oglądać naturę jedynie z daleka. W rezultaciepodczas pierwszego spaceru miał łzy w oczach.
Obecnie Hubert powrócił do pracy zawodowej z nową energią. Dzięki temu nie tylko odzyskał zdrowie, ale także kontynuuje swoją pasję. Dodatkowo praca wśród drzew daje mu ogromną radość każdego dnia. Zatem każda chwila w lesie jest dla niego cenna.
Podsumowując, jego historia stanowi dowód na to, jak wiele zmienia przeszczep. Bez wątpienia transplantacja przywraca sprawność oraz możliwość realizacji marzeń. Dlatego też warto dzielić się takimi opowieściami.